Spirala zadłużenia, w jaki sposób się tworzy?

Problem spirali zadłużenia pojawia się w krajowych gospodarstwach domowych dość często i nie zawsze wynika z braku świadomości ekonomicznej. Spirala zadłużenia rozwija się najczęściej stopniowo, a przy pojawieniu się czynnika losowego doprowadza budżet domowy do bankructwa. Warto wiedzieć, czy znajdujesz się na początku, na środku, a może na samym końcu spirali zadłużenia i jakie instrumenty ochrony masz do dyspozycji? W artykule zobaczysz, czym jest w praktyce spirala zadłużenia i w jaki sposób się przed nią najlepiej bronić.

Spirala zadłużenia, krótko mówiąc prowadzi do niewypłacalności, a ostatecznie do bankructwa, utraty majątku trwałego domowników, a w szczególnych wypadkach do ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Akurat upadłość konsumencka to narzędzie bardzo przydatne kryzysowym kredytobiorcom, ponieważ po ogłoszeniu bankructwa spłacasz tylko część zobowiązania, a reszta jest anulowana przez sąd. Upadłość konsumencka to narzędzie przeznaczone kredytobiorcom, u których wystąpił czynnik losowy, niespodziewany kryzys życiowy, chociażby katastrofa naturalna. W innym przypadku niestety tracisz praktycznie cały majątek. Ochrona kredytobiorcy w Polsce jest już nieco lepsza. Zmieniły się też przepisy dotyczące udzielania kredytów krótkoterminowych w związku z ograniczeniem kosztów pozaodsetkowych. Drobne zadłużenie nie spowoduje już utraty nieruchomości, czy dużego biznesu rodzinnego.

Zapotrzebowanie na kredyt w gospodarstwie domowym to już oznaka pewnych nieprawidłowości. Jeżeli nie jesteś w stanie finansować niektórych wydatków na bazie własnych oszczędności i pozyskujesz kredyty gotówkowe coraz częściej narażasz się na problemy ekonomiczne. Oczywiście kredyt gotówkowy to dobre narzędzie, jeżeli zoptymalizujesz koszty w odniesieniu do dochodów miesięcznych. Stosunek 50% kosztów kredytu do dochodu jest już bardzo ryzykowny. To pewna granica bezpieczeństwa. Optymalny wskaźnik zadłużenia do dochodów to mniej więcej 30%. Przy 100% masz właściwie do czynienia z totalnym bankructwem i niemożliwością zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Warto wiedzieć, że ewentualne zajęcia komornicze dochodzą tylko do pewnych limitów. Komornik nie zabierze podstawowych środków na utrzymanie, a zatem przy maksymalnej spirali zadłużenia i przy pensji minimalnej tak naprawdę masz pewne pole manewru. Wzrost zadłużenia na potrzeby konsumpcyjne to sygnał ostrzegawczy. Jeżeli zadłużasz się, a jednocześnie nie dbasz o wzrost dochodów stajesz się po prostu niewolnikiem kredytu. W spirali zadłużenia najgorszy czynnik to rolowanie kredytów innymi pożyczkami, często jeszcze droższymi. Koszt pożyczki bowiem wzrasta, bo każdy pożyczkodawca widzi, że twoja zdolność kredytowa ulega pogorszeniu. Przy kolejnych kredytach wnosisz nowe zabezpieczenia, tracisz płynność, a ostatecznie nie uzyskujesz finansowania, bo stajesz się zbyt ryzykownym klientem. W desperacji wielu kredytobiorców przechodzi niestety do szarej, mocno niebezpiecznej pod względem prawnym strefy.

Nadmierne obciążenie budżetu kosztami spłaty zadłużenia to już sygnał ostrzegawczy, aby stopniowo restrukturyzować zadłużenie, ograniczyć wydatki konsumpcyjne, podpisać aneks do umowy kredytowej, w którym otrzymasz niższe raty miesięczne. Spirala zadłużenia to ryzyko wykluczenia finansowego (całkowitego), droga do bankructwa i ogłoszenia upadłości konsumenckiej pod warunkiem wystąpienia dodatkowych czynników losowych. Prosta świadomość ekonomiczna i monitorowanie budżetu domowego to gwarancja najlepszej ochrony.